Monachium
05.18.06 (12:13 pm) [edit]Ja teraz jestem w Monachium.. Jest fajnie.. poznaje nowych ludzi i ogolnie spoko.. troche zwiedzania itp itd.. Do zobaczyska w NS 25.. of course:)
Ten days.. So far away!!
05.16.06 (1:09 pm) [edit]Kind of ten days but it a long way!! Ahh these eyes!!! I will be missing!! :*4all
"Miłość od pierwszego wejrzenia"...
05.08.06 (9:54 am) [edit]Oboje są przekonani,
że połączyło ich uczucie nagłe.
Piękna jest taka pewność,
ale niepewność jest piękniejsza.
Sądzą, że skoro nie
znali się wcześniej,
nic miedy nimi nigdy się nie działo.
A co na to ulice, schody, korytarze,
na których mogli się od dawna mijać?
Chciałabym ich zapytać,
czy nie pamietają -
może w drzwiach obrotowych
kiedyś twarzą w twarz?
jakieś "przepraszam" w ścisku?
głos "pomyłka" w słuchawce?
- ale znam ich odpowiedź.
Nie, nie pamietają.
Bardzo by ich zdziwiło,
że od dłuższego już czasu
bawił się nimi przypadek.
Jeszcze nie całkiem gotów
zamienić się dla nich w los,
zbliżał ich i oddalał,
zabiegał im droge
i tłumiąc chichot
odskakiwał w bok.
Były znaki, sygnały,
cóż z tego, że nieczytelne.
Może trzy lata temu
albo w zeszły wtorek
pewien listek przefrunął
z ramienia na ramię?
Było coś zgubionego i podniesionego.
Kto wie, czy już nie piłka
w zaroślach dzieciństwa?
Były klamki i dzwonki,
na których zawczasu
dotyk kladł się na dotyk.
Walizki obok siebie w przechowalni.
Był może pewnej nocy jednakowy sen,
natychmiast po zbudzeniu zamazany.
Każdy przecież początek
to tylko ciąg dalszy,
a księga zdarzeń
zawsze otwarta w połowie.
Więcej pisać już nie trzeba .. prawa?
Nic ciekawego.. nie wiem czy warto czytać..
04.04.06 (6:52 am) [edit]A więc.. dziś byłam w kine na Epoce LodowcowejII która niespecjalnie mi się podobała, mija siostra mnie znów wkurzyła .. bardzo, i znowu się rozpisałam.. ja to mam gadane:)