"Miłość od pierwszego wejrzenia"...

05.08.06 (9:54 am)   [edit]

Oboje są przekonani,
że połączyło ich uczucie nagłe.
Piękna jest taka pewność,
ale niepewność jest piękniejsza.

Sądzą, że skoro nie
znali się wcześniej,
nic miedy nimi nigdy się nie działo.
A co na to ulice, schody, korytarze,
na których mogli się od dawna mijać?

Chciałabym ich zapytać,
czy nie pamietają -
może w drzwiach obrotowych
kiedyś twarzą w twarz?
jakieś "przepraszam" w ścisku?
głos "pomyłka" w słuchawce?
- ale znam ich odpowiedź.
Nie, nie pamietają.

Bardzo by ich zdziwiło,
że od dłuższego już czasu
bawił się nimi przypadek.

Jeszcze nie całkiem gotów
zamienić się dla nich w los,
zbliżał ich i oddalał,
zabiegał im droge
i tłumiąc chichot
odskakiwał w bok.

Były znaki, sygnały,
cóż z tego, że nieczytelne.
Może trzy lata temu
albo w zeszły wtorek
pewien listek przefrunął
z ramienia na ramię?
Było coś zgubionego i podniesionego.
Kto wie, czy już nie piłka
w zaroślach dzieciństwa?

Były klamki i dzwonki,
na których zawczasu
dotyk kladł się na dotyk.
Walizki obok siebie w przechowalni.
Był może pewnej nocy jednakowy sen,
natychmiast po zbudzeniu zamazany.

Każdy przecież początek
to tylko ciąg dalszy,
a księga zdarzeń
zawsze otwarta w połowie.

Więcej pisać już nie trzeba .. prawa?



posted by: Ann_WśK (reply)
post date: 05.08.06 (8:06 am)

Ten wiersz jest W.Szymborskiej- z pośpiechu zpomniałam napisać autora.. ale daje do myślenia co?? ;P Pozdrawiam świry:D



posted by: AnDzik:P (reply)
post date: 05.09.06 (5:01 am)

Fajny blog kozo!!;P



posted by: Ann_WśK (reply)
post date: 05.09.06 (5:19 am)

nom.. nareszcie skommentowałaś.. kozo.. hehe:) Na polko prosze.. wolne macie!!!Bo chyba maturki.. Już.. OUT



posted by: AnDzik:P (reply)
post date: 05.12.06 (6:57 am)

;P

Your Name:


Your Comment: